Podwójnie pompowane mięso z kurczaka

pompowane mięso z kurczaka

Przedsiębiorcy mającemu zamiar sprzedać pompowane mięso, nie udało się naciągnąć niedoszłych klientów. Sam padł ofiarą oszustwa – mu również sprzedano pompowane mięso z kurczaka, które nie nadawało się do dalszego pompowania roztworem wody z solą.

Pompowane mięso z kurczaka. Pomysł na biznes nie wypalił, bo pomysłowy przedsiębiorca również padł ofiarą tego samego fortelu.

Rzecz miała miejsce w miejscowości Niemce w okolicach Lublina. Jak podaje Dziennik Wschodni:

„Dwaj przedsiębiorcy z podlubelskiej gminy Niemce trafili na ławę oskarżonych po tym, jak sprzedali producentowi wędlin ze Słupcy 43 tony „napompowanych” filetów z kurczaka. Oferowali je jako wysokiej jakości mrożonki ze świeżego mięsa”.

 

To jeszcze nie koniec tej średnio zabawnej – dla potencjalnych konsumentów – historii. Jeszcze ciekawiej zrobiło się później:

 

“Producent zorientował się, że jest inaczej, bo sam nastrzyknął mięso przed jego przetworzeniem. Z powodu podwójnej ilości płynów mięso uległo zniszczeniu.”

Czyli, oszukany producent, gdy chciał napompować mięso roztworem wody z solą natrafił na przeszkodę. Mięso zaczęło pękać jak balony z wodą od nadmiaru wody właśnie. Cóż za przykra historia…

Mięso nie trafiło na sklepowe półki, za to sprawa trafiła do sądu. Może bezpieczniej przestawić się na zamienniki mięsa?

Jak uniknąć takich niespodzianek na sklepowych półkach? Może po prostu, wzorem wielu Polaków należy po prostu przestać kupować mięso? Co, jeśli lubi się jego smak? Pozostają takie strony jak nasza Mięso bez Mięsa oraz produkty bez mięsa, takie jak np. kanapka drwala, o której pisałem jakiś czas temu.